Przejdź do treści
Subskrybuj kanał RSS

Jak zorganizować sąsiedzką pomoc dla samotnych seniorów zimą?

Artwest Społeczność

Sąsiadka przynosi zakupy starszej kobiecie, sąsiedzka pomoc dla samotnych seniorów zimą

Sąsiedzką pomoc dla samotnych seniorów zimą najłatwiej zorganizować w małej, stałej grupie: kilka osób z bloku lub ulicy dzieli się dyżurami, każdy senior ma jedną osobę kontaktową, a pomoc obejmuje konkretne sprawy, czyli zakupy i leki w czasie mrozów, odśnieżenie wejścia, krótki telefon lub wizytę co kilka dni i wspólne spotkania przy herbacie. Zanim grupa ruszy, warto porozmawiać z samymi seniorami o ich potrzebach, ustalić zasady bezpieczeństwa i nawiązać kontakt z ośrodkiem pomocy społecznej, który pomoże w sprawach wykraczających poza możliwości sąsiadów.

Zima jest dla osób starszych mieszkających samotnie najtrudniejszą porą roku. Krótkie dni, śliskie chodniki i mróz sprawiają, że rzadziej wychodzą z domu, a samotność i ryzyko upadku rosną. Pomoc sąsiada, który mieszka dwa piętra wyżej, bywa skuteczniejsza niż wsparcie dzieci mieszkających w innym mieście.

Od czego zacząć: rozpoznanie potrzeb w okolicy

Najczęstszy błąd to założenie z góry, czego seniorzy potrzebują. Część osób starszych jest bardzo samodzielna i nie chce, by traktować je jak bezradne. Inne potrzebują pomocy, ale wstydzą się o nią poprosić. Dlatego pierwszy krok to rozmowa.

  • Zapytaj zarządcę budynku, administratora osiedla lub radę osiedla, czy wiedzą o samotnych starszych mieszkańcach.
  • Powieś na klatce schodowej ogłoszenie z informacją o inicjatywie i numerem telefonu do koordynatora.
  • Porozmawiaj z sąsiadami, którzy znają mieszkańców od lat, na przykład z najstarszymi lokatorami bloku.
  • Odwiedź seniora osobiście, przedstaw się, zostaw kartkę z imieniem i numerem telefonu.

Przy pierwszej rozmowie lepiej pytać o konkretne sytuacje niż ogólnie o pomoc: kto robi zakupy, gdy jest ślisko, czy jest ktoś, kto zadzwoni, jeśli kilka dni nikt się nie odezwie, czy senior ma zapas leków i czy wie, gdzie zadzwonić w razie awarii ogrzewania.

Jak podzielić dyżury i zadania w grupie sąsiedzkiej

Dobrze działająca grupa to zwykle 4 do 10 osób z jedną osobą koordynującą. Zadania warto rozpisać tak, by nikt nie był przeciążony, a każdy senior miał stałą osobę kontaktową, którą zna z imienia.

ZadanieJak częstoUwagi
Telefon kontrolnycodziennie lub co dwa dnistała pora, krótka rozmowa, ustalony sygnał alarmowy przy braku odpowiedzi
Zakupy i lekiraz lub dwa razy w tygodniulista spisana przez seniora, paragony i rozliczenie gotówką przy oddaniu
Odśnieżanie i posypywanie wejściapo opadachw porozumieniu z zarządcą, który odpowiada za części wspólne
Wizyta i rozmowaraz w tygodniuherbata, pomoc w drobnych sprawach, sprawdzenie, czy w mieszkaniu jest ciepło
Wspólne spotkanieraz w miesiącuświetlica, kawiarnia, mieszkanie jednego z sąsiadów

Do koordynacji wystarczy grupa w komunikatorze i wspólny kalendarz z dyżurami. Przegląd prostych narzędzi do organizowania sąsiadów znajdziesz w tekście cyfrowe narzędzia do budowania społeczności sąsiedzkich.

Zimowe zagrożenia, na które warto zwrócić uwagę

Pomoc zimą to nie tylko zakupy. Sąsiedzi często pierwsi zauważają sytuacje, które zagrażają zdrowiu seniora:

  1. Wychłodzenie mieszkania. Osoby starsze oszczędzają na ogrzewaniu albo nie radzą sobie z obsługą pieca. Temperatura w mieszkaniu poniżej 18 stopni przez dłuższy czas jest groźna dla zdrowia.
  2. Zaczadzenie. W mieszkaniach z piecykami gazowymi i kominkami warto sprawdzić, czy jest czujnik tlenku węgla, a kratki wentylacyjne nie są zaklejone.
  3. Upadki. Oblodzone schody i chodniki to najczęstsza przyczyna złamań u seniorów. Zakupy zrobione przez sąsiada w mroźny dzień mogą oszczędzić tygodnie w szpitalu.
  4. Brak leków. Przy dłuższych mrozach lub chorobie senior może nie dotrzeć do lekarza i apteki. E-recepta pozwala odebrać leki innej osobie na podstawie kodu i numeru PESEL pacjenta.
  5. Osamotnienie. Długie zimowe wieczory sprzyjają smutkowi i wycofaniu. Regularna rozmowa bywa równie ważna jak pomoc praktyczna.

Warto też pomóc w przygotowaniu mieszkania tak, by zmniejszyć ryzyko upadku: dobre oświetlenie w przedpokoju, maty antypoślizgowe w łazience, przymocowane dywaniki. Proste ćwiczenia poprawiające równowagę opisaliśmy w artykule domowe ćwiczenia równoważne - profilaktyka upadków dla seniorów.

Bezpieczeństwo, pieniądze i zaufanie

Pomoc sąsiedzka opiera się na zaufaniu, dlatego warto od początku ustalić kilka zasad, które chronią zarówno seniora, jak i wolontariuszy:

  • pieniądze na zakupy przekazuje się w obecności drugiej osoby lub rozlicza z paragonem, a nigdy nie przyjmuje kart płatniczych ani kodów PIN,
  • wolontariusz nie załatwia spraw bankowych w imieniu seniora i nie podpisuje dokumentów,
  • przy pierwszych wizytach chodzi się we dwójkę, a senior wie z góry, kto przyjdzie,
  • grupa ma numery do rodziny seniora, jeśli on sam się na to zgodzi,
  • wolontariusze uprzedzają seniorów o oszustach podszywających się pod wnuczka, policję czy pracowników gazowni.

Sąsiedzi nie zastąpią opieki profesjonalnej. Gdy senior potrzebuje stałej pomocy w codziennych czynnościach, wyraźnie traci pamięć albo przestaje dbać o siebie, trzeba skontaktować się z rodziną i miejskim lub gminnym ośrodkiem pomocy społecznej. Ośrodek może zorganizować usługi opiekuńcze, posiłki czy pomoc w opłaceniu ogrzewania.

Spotkania, które budują sąsiedztwo na dłużej

Najtrwalsze inicjatywy łączą pomoc z życiem towarzyskim. Wspólne kolędowanie na klatce, przedświąteczne pieczenie pierników ze starszymi sąsiadami, czytanie gazety czy partia szachów raz w tygodniu sprawiają, że seniorzy przestają być tylko odbiorcami pomocy i stają się częścią wspólnoty. Starsi mieszkańcy często mają umiejętności, którymi chętnie się dzielą: szycie, naprawy, opowieści o historii osiedla.

Dobrym pomysłem jest też zaproszenie do grupy młodzieży z pobliskiej szkoły, harcerzy lub parafialnego wolontariatu. Więcej o tym, jak dbać o więzi w najbliższym otoczeniu, piszemy w tekście społeczności lokalne - budowanie więzi sąsiedzkich.

Przeczytaj także